Nie całkiem Wielki, czyli kto stał za sukcesami Justyniana? Cz.1

 Justynian I Wielki - kim jest ta postać dobrze wiemy. Cesarz rzymski prężnie działający aby odbudować dawne imperium. Skodyfikował prawo, z którego korzystamy do dziś. Wspaniały budowniczy i reformator. To pod jego potęgą padli Wandalowie oraz Ostrogoci. Wspaniali Persowie nie dali mu rady. Nawet nagły bunt w Konstantynopolu, wymierzony w jego osobą, zdławiony został w kilka dni. Taki obraz władcy przedstawiają nam podręczniki do historii. Jakie zatem musi mieć o nim wyobrażenie uczeń klasy 5, który słyszy o tych wszystkich dokonaniach? Odpowiedź jest bardzo prosta - Justynian był zarówno świetnym budowniczym jak i wojownikiem, a do tego miał głowę do cyferek i liczb skoro świetnie zarządzał swoim państwem. I jeszcze te prawa, normalnie łeb jak sklep. Przynajmniej z taką opinią niektórych uczniów spotykałem się prowadząc praktyki w szkole podstawowej. I tutaj pojawiają się standardowe schody dla nauczycieli, brak czasu żeby wyjaśnić o całym sztabie zaufanych ludzi cesarza, któremu tak naprawdę zawdzięcza swój przydomek. Trudności dodaje fakt że podstawa programowa nie obejmuje tych postaci ( wzmianki o Narsesie i Belizariusz nie wyczerpują tematu, nawet rozszerzenie w szkole ponadpodstawowej nie zwraca na nich większej uwagi). Dlatego celem tej serii będzie przybliżenie sylwetek osób, którym Justynian zawdzięcza zwycięskie kampanie, kodyfikacje prawa, reformy skarbowe, rozwój imperium, a co najważniejsze swoją posadę i głowę, którą mógł stracić już na samym początku panowania, w końcu powstanie Nika nie wybuchło bez powodu. Nie chcę też obalić jego przydomka, bowiem czym byłoby stado lwów kiedy na ich czele stał by baran? parafrazując Napoleona Bonapartego. Cykl ten należy bardziej traktować jako poszerzenie wiedzy na temat okresu świetności imperium w czasie jego odbudowy. Wiadomości dodatkowe, które mogą być poruszone na zajęciach koła historycznego, ciekawostka historyczna czy też materiał, który uświadomi uczniom, że za każdym kto odnosi sukces i zapisuje się w historii z przydomkiem " Wielki", stoi nie jedna osoba, a cała drużyna rozgrywająca pod swojego " kapitana". Na koniec wrzucam mozaikę z kościoła San Vitale w Rawennie przedstawiającą Justyniana wśród dostojników - część z nich już wkrótce poznacie ;)



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Justynian I - Wielki cesarz?

Persja - wschodni sąsiad i główny rywal Cesarstwa w VI wieku

Nie całkiem Wielki, cz. 2: Teodora - bo dobra żona, to dobra część dziedzictwa.